Blog

Crowdfunding udziałowy / crowdinvesting w świetle stanowiska UKNF z 29 marca 2019 r.

03-04-2019 11:50:00

Urząd Komisji Nadzoru Finansowego opublikował długo wyczekiwane, bo zapowiedziane już w marcu 2018 r. stanowisko dotyczące interpretacji nowych przepisów dotyczących oferowania instrumentów finansowych.

Stanowisko to ma znaczenie nie tylko dla branży stricte maklerskiej, ale jest także kluczowe dla podmiotów świadczących lub chcących świadczyć usługi platform crowdfundingu udziałowego/crowdinvestingu.

Skąd wzięło się przedmiotowe stanowisko UKNF? W ubiegłym roku – 21 kwietnia 2018 r. – weszła w życie także zmiana ustawy o obrocie instrumentami finansowymi. Jedną ze zmian była nowa definicja tzw. czynności oferowania instrumentów finansowych. Jak wspomniano na wstępie – ani sama definicja, ani jej aktualna wykładnia – nie są nowością. Na gruncie starej definicji Komisja Nadzoru Finansowego stosowała wykładnię mocno zbieżną z aktualną, co uwidoczniło się np. w licznych wpisach na listę ostrzeżeń publicznych, dokonywanych w okolicach 2014 roku, oraz w np. stanowisku UKNF dot. działalności Autoryzowanych Doradców na rynku NewConnect z 2015 r.

Oferowanie instrumentów finansowych było – i jest – tak zwaną bezwzględną czynnością maklerską, czyli że do jej dokonywania jest niezbędne posiadanie statusu firmy inwestycyjnej (domu maklerskiego) i to posiadającego zezwolenie w tym konkretnym zakresie. Aby dla osób nie zajmujących się na co dzień tematem było jasne – czym innym jest oferowanie (jest to działanie przez podmiot trzeci na rzecz emitenta), a czym innym emitowanie (działa sama spółka). Co więcej, oferowanie jako czynność maklerska dotyczy zarówno ofert prywatnych, jak i publicznych. Oferty prywatne i publiczne różnią się dopuszczalnym zakresem akcji promocyjnej oraz dopuszczalną ilością osób, do których oferta może dotrzeć (limit 149 dla oferty prywatnej) – ale oferowanie pozostaje oferowaniem.

Zgodnie z definicją oferowaniem instrumentów finansowych jest między innymi działanie na rzecz emitenta polegające na prezentowaniu w dowolnej formie i w dowolny sposób informacji o instrumentach finansowych, stanowiących wystarczającą podstawę do podjęcia decyzji o nabyciu tych instrumentów. Jak się zatem ta działalność ma do crowdinvestingu?

Upraszczając, oferowaniem jest (w szczególności):

  1. działanie na rzecz emitenta, poprzez
     
  2. prezentowanie w dowolny sposób informacji o emisji, które
     
  3. pozwolą na podjęcie decyzji inwestycyjnej.

Czy typowa platforma crowdinvestingowa działa na rzecz emitenta? Niewątpliwie tak. Za pośrednictwem tych platform spółki pozyskują finansowanie.

Czy platformy crowdinvestingowe prezentują informacje o emisji? Tak. Na tym polega ich działalność, aby prezentować dane spółek-emitentów.

Czy informacje te pozwalają na podjęcie decyzji inwestycyjnej? W tym miejscu należy zwrócić uwagę na jeden z istotniejszych fragmentów stanowiska UKNF, który jednoznacznie stwierdza, że informacjami wystarczającymi do podjęcie decyzji inwestycyjnej będą co do zasady nawet tylko informacje określające:

  • rodzaj instrumentu (czyli np. że są to akcje),
     
  • cena instrumentu – nawet podana tyko pośrednio,
     
  • osoba emitenta – nazwa spółki lub nawet tylko scharakteryzowanie emitenta w sposób pozwalający na ustalenie branży, w której działa.

Zatem jeżeli na platformie crowdinvestingowej znajdą się informacje o tym, że spółka o danej nazwie oferuje akcje po 2 zł za sztukę – to jest to oferowanie, będące czynnością maklerską… wymagające zezwolenia KNF.

Nie należy mylić dopuszczalności akcji promocyjnej dla ofert bezprospektowych zgodnie z art. 53 ustawy o ofercie publicznej (czyli po złożeniu zawiadomienia do KNF) z czynnością oferowania. Jak pisze UKNF na stronie 7 w jednym z najważniejszych fragmentów dotykających crowdinvestignu:

 „Kolejną kwestią, której należy poświęcić uwagę oraz która może mieć istotne znaczenie dla działalności podmiotów zajmujących się tzw. crowdfundingiem, jest relacja przepisu art. 53 Ustawy o ofercie - w obszarze przez ten przepis uregulowanym, tj. akcji promocyjnej skierowanej do więcej niż 149 osób lub do nieoznaczonego adresata - do przepisu art. 72 pkt 1 Ustawy. W przypadku, gdy emitent prowadzi kampanię reklamową za pośrednictwem innego podmiotu, dodatkowe ograniczenie - z punktu widzenia tego podmiotu - wynika z art. 72 Ustawy. W konsekwencji zmiany zakresu tego przepisu Ustawy, informacje udostępniane przez podmiot trzeci nie mogą zawierać informacji stanowiących wystarczającą podstawę do podjęcia decyzji o nabyciu instrumentów finansowych objętych ofertą, chyba że podmiot ten posiada status firmy inwestycyjnej.”

Przypomnijmy – informacje stanowiących wystarczająca podstawę do podjęcia decyzji o nabyciu to nazwa, cena i rodzaj. Jeżeli platforma crowdfundingowa udostępnia te informacje i nie ma stoi za nią dom maklerski – łamie prawo.

Komisja Nadzoru Finansowego odniosła się także na str. 14 stanowiska wprost do kwestii promowania platformy crowdfundingowej poprzez korespondencję e-mail (np. newslettery itp.). Korespondencja e-mail jest w ocenie UKNF, prezentowaniem spersonalizowanym (nawet jeżeli wysyłana jest masowo) i jako taka wyczerpuje cechy oferowania w rozumieniu art. 72 pkt 3 ustawy, czyli prezentowania informacji indywidualnie oznaczonym adresatom. Jeżeli platforma nie posiada zezwolenia na działalność maklerską, zdaniem UKNF jest to dopuszczalne tylko wtedy, „…o ile sama korespondencja mailowa nie zawiera żadnych odniesień do warunków konkretnej oferty instrumentów finansowych, poza informacją o pojawieniu się na platformie nowej spółki. W praktyce oznacza to, że korespondencja mailowa nie powinna zawierać również linków do strony emitenta zawierającej informacje o prowadzonej ofercie nabycia instrumentów finansowych.”

Dodatkowo należy wskazać, że działalność niektórych platform crowdfundingowych może zahaczać o czynność pośredniczenia w zbywaniu instrumentów finansowych oraz przyjmowania i przekazywania zleceń. Będzie tak, jeżeli bezpośrednio na platformie inwestor może złożyć zapis na akcje.

Jak widać zatem, działalność crowdinvestingowa / crowdfundingu udziałowego opartego o akcje w powszechnym tego słowa rozumieniu (i tak jak to robią funkcjonujące w Polsce platformy) jest na gruncie obowiązujących w Polsce przepisów działalnością wymagającą uzyskania zezwolenia na prowadzenie działalności maklerskiej. Bez zezwolenia – albo będzie to działalność szczątkowa, albo nielegalna, np. próbująca ukryć crowdfunding pod pozorem dopuszczalnej działalności edukacyjnej.

Licencja maklerska w zakresie crowdfundingu udziałowego nie jest rzeczą odosobnioną w UE – różne kraje różnie to regulują, ale dość wspomnieć, że dwie największe platformy crowdinvestingowe, czyli brytyjskie Seedrs i Crowdcube, mają status firm inwestycyjnych. W Polsce jedynie platforma Crowdconnect.pl prowadzona jest w tym momencie przez licencjonowany Dom Maklerski, zatem działa zgodnie z nowymi przepisami.

Podsumowując:

  1. Po pierwsze, stanowisko nie wprowadza nic przełomowego – jest co do zasady zbieżne z interpretacją definicji oferowania, jaką KNF prezentuje od co najmniej kilku lat.
     
  2. Po drugie, jest restrykcyjne, jakkolwiek wynika ta restrykcyjność z brzmienia zmienionych przepisów ustawy o obrocie instrumentami finansowymi. KNF potwierdziła, że oferować akcje może albo samodzielnie emitent, albo dom maklerski. Można dyskutować czy przepisy są dobre, czy złe, ale nie można zarzucić UKNF, że wiążąc oferowanie instrumentów finansowych także w postaci crowdinvestingu z posiadaniem licencji maklerskiej, nie idzie z duchem wspierania innowacji na rynku kapitałowym – takie są dziś przepisy.
     
  3. Potwierdza ono, że wbrew temu, co się wydawało sporej części uczestników rynku kapitałowego, crowdinvesting oparty o akcje podlega regulacjom rynku kapitałowego i nie może działać w oderwaniu od przepisów prawa.

 

_______ autor ____________________________


Sebastian Huczek
Wiceprezes Zarządu
Dom Maklerski INC S.A.

 


03.04.2019

Rachunek maklerski – czy to konieczne?

W formularzu zapisu na stronie Plantwear S.A. znajduje się miejsce na wskazanie numeru rachunku maklerskiego. Nie trzeba go wypełniać w momencie zapisu (nie jest ono obowiązkowe), ale każdy inwestor powinien sobie przed debiutem Plantwear na Giełdzie taki rachunek założyć.


11.04.2019

Progi bezprospektowe w Unii Europejskiej

Zestawienie progów bezprospektowych przyjętych w poszczególnych krajach unijnych, które zostało przygotowane na podstawie opracowania ESMA z lutego 2019 r. W Polsce próg bezprospektowy to 2,5 mln euro (nie 1 mln euro – 1 mln euro to próg emisji bezprospektowej uproszczonej).